» Klub
» Pierwsza drużyna
» Druga drużyna
» Drużyna kobieca
» Kibice
» Zaprezentowano zespół Górnika na nadchodzący sezon
Wczoraj, 28 lipca o godzinie osiemnastej odbyła się oficjalna konferencja prasowa z udziałem zarządu Górnika Łęczna S.A i przybyłych dziennikarzy. Dwie godziny później odbyła się zaś prezentacja drużyny Górnika na sezon 2010/2011. Specjalną atrakcją przygotowaną na ten dzień dla łęczyńskiej publiczności był występ raperów: Doniu i Vito WS.
Występowi przyglądali się też będący w bardzo dobrych humorach po prezentacji piłkarze. - Jest bardzo dobra atmosfera, dobry kolektyw, świetnie dogaduje się z kolegami. Jedziemy wygrać pierwszy mecz, chcemy wywalczyć awans - powiedział całkiem zrozumiałą polszczyzną macedoński pomocnik, Dejan Miloseski.
- Język futbolu jest taki sam, więc nie ma żadnego problemu, rozumiem kolegów i licze na dobry sezon i kto wie, może awans do ekstraklasy - dodaje nie znający jeszcze polskiego Daniel Bożkow.
Zadowolony z akcji kibiców w Parczewie był zaś nowy obrońca "zielono - czarnych", Paweł Magdoń - Byłem mile zaskoczony, że na sparingu było tylu kibiców. Miejmy nadzieję, że w lidze będzie tak samo i kibice też będą jeździć na wyjazdy - powiedział rosły stoper Górnika.
Przygotowania więc zakończyły się, a już pojutrze wstępnie przekonamy się w jakiej formie jest zespół. Czy obiecujące wydawałoby się ruchy transferowe włodarzy z Łęcznej są w stanie dać Górnikowi upragniony awans? Jak zawsze, zweryfikują to boiskowe poczynania graczy, którymi emocjonować będziemy się przez najbliższy rok.
Marcin Mańkowski
Występowi przyglądali się też będący w bardzo dobrych humorach po prezentacji piłkarze. - Jest bardzo dobra atmosfera, dobry kolektyw, świetnie dogaduje się z kolegami. Jedziemy wygrać pierwszy mecz, chcemy wywalczyć awans - powiedział całkiem zrozumiałą polszczyzną macedoński pomocnik, Dejan Miloseski.
- Język futbolu jest taki sam, więc nie ma żadnego problemu, rozumiem kolegów i licze na dobry sezon i kto wie, może awans do ekstraklasy - dodaje nie znający jeszcze polskiego Daniel Bożkow.
Zadowolony z akcji kibiców w Parczewie był zaś nowy obrońca "zielono - czarnych", Paweł Magdoń - Byłem mile zaskoczony, że na sparingu było tylu kibiców. Miejmy nadzieję, że w lidze będzie tak samo i kibice też będą jeździć na wyjazdy - powiedział rosły stoper Górnika.
Przygotowania więc zakończyły się, a już pojutrze wstępnie przekonamy się w jakiej formie jest zespół. Czy obiecujące wydawałoby się ruchy transferowe włodarzy z Łęcznej są w stanie dać Górnikowi upragniony awans? Jak zawsze, zweryfikują to boiskowe poczynania graczy, którymi emocjonować będziemy się przez najbliższy rok.
Marcin Mańkowski
Dodano 29/07/2010 13:424 Komentarzy :: 764 Czytań
» Komentarze
|
antonLCHP
dnia 29 lipiec 2010 14:41:03 kielce sie walo mikstejp ![]() |
|
tommy_03
dnia 29 lipiec 2010 18:17:05 Magdoń coś wspomniał o wyjazdach kibiców...Będą jakieś wogóle? |
|
surma90
dnia 29 lipiec 2010 18:18:28 z tego co wiem Magdoń to pilkarz a nie kibic wiec nie wie pewnie ze Wyjazdy Sa Zawieszone do odwolania. chociaz osobiscie czekam na odwolanie ![]() |
|
Y
dnia 29 lipiec 2010 23:29:45 Czekajcie a będzie Wam dane . . . O odwołaniu zakazu wyjazdów wszyscy będą poinformowani. |
» Wyślij komentarz
Zaloguj się aby móc pisać komentarze







Powered by